Scenariusz spotkania dzieci z okazji Świąt Wielkanocnych
Opracowała: Iowona Myrcha, wychowawca i nauczyciel informatyki.
Wykorzystano scenariusz pt. "Wielkanocne obyczaje" Biblioteka w
Szkole 1993r. nr 1/2 s.32.
Dziecko 1
Wielkanoc,
Wielkanoc Wielka radość w sercu, gdy chodzisz po świecie-kwitnącym
kobiercu. Na stole pisanki tęczą malowane. Wśród zieleni
trawy-cukrowy baranek. Bazie w wazoniku, ciasta i wędliny.
Wielkanoc-i wielkie spotkanie rodziny.
Dziecko 2
Nasz
stół wielkanocny haftowany w kwiaty. W borówkowej zieleni
listeczków skrzydlatych lukrowana baba rozpycha się na
nim, a przy babie-mazurek w owoce przybrany.
Święconka
oznacza, że nadszedł czas ucztowania.
Chrzan-
znak, że "gorycz Męki Pańskiej i śmierci została
zwyciężona przez słodycz zmartwychwstania".
Masło-
oznaka dobrobytu.
Mięso
i wędliny- znak zakończenia postu.
Dziecko 3
Na
półmisku rośnie owies-jak przystało-prababci ręką
wysiany, cukrowy baranek skubie go nieśmiało, obok misa
pisanek.
Baranek
to -symbol Chrystusa Zmartwychwstałego.
CZ. II
Dziecko 4
Zwyczaj
malowania jajek wielkanocnych wywodzi się jeszcze ze
starych tradycji magii pogańskiej. Jako było symbolem sił
odradzającej się na wiosnę przyrody. W dawnych czasach
ludzie wierzyli, że pisanka chroni dom przed nieszczęściem.
Zakopana pod nowo wybudowanym domem miała przynieść pomyślność.
Rzucona w płomień- gasiła pożar. Umieszczona w oknie
chroniła dom przed uderzeniami pioruna. W czasie
uroczystego śniadania wielkanocnego dzielimy się święconym
jajkiem, co ma zapewnić zdrowie i pomyślność całej
rodzinie.
Dziecko 5
A na
Kurpiach palmy splata się wysoko... Wiatr im wstążki
porywa, chce je zanieść obłokom. A która Kurpianka,
najwyższą na kiju palmę uwije-to aż pod powałę
wyrośnie jej synek. Te kurpiowskie palmy z pachnącego
ziela, oj, ziela... długo w chacie przetrwają, aż do
wesela.
Dziecko 6
Strojenie
wielkanocnych palm i święcenie ich w Niedzielę Palmową
nawiązuje do wjazdu Chrystusa do Jerozolimy i powitanie Go
przez mieszkańców. Polskie palmy robi się z gałązek
wierzbowych, suszonych kwiatów, kłosów i kolorowych wstążek.
Tradycyjnie wierzono w magiczną moc palm świątecznych.
Miały chronić przed chorobami i zapewnić dobre plony. Święcenie
palm i pisanek to jeszcze nie wszystkie zwyczaje
wielkanocne.
Cz. III
Dziecko 2
Od podwórka
do podwórka idą chłopcy, niosą kurka A niezwykły jest
to kurek skrzydła z dykty, ogon z piórek,
grzebieniasty kolorowy wielkanocny śmingusowy ma dwa kółka
zamiast nóżek... o, już wjeżdża na podwórze, już
przystaje przy okienku już zaczyna swą piosenkę
Chłopiec 1
Lato
idzie, zima schodzi, nasz kureczek boso chodzi, dajcie choć
po dwa grosiki, by kogutek miał buciki!
Dziecko 3
Kiedy
gospodyni chytra jakaś, sknera ni drzwi, ni okienka nie
otwiera, kiedy kurka niczym nie chce obdarować to
taka jej piosenka zabrzmi kogutowa:
Chłopiec 2
A
w tej chałupinie skąpa gospodyni niech kureczka czymś
obdarzy, będzie jej w polu darzyć, oj darzyć, darzyć.
Dziecko7
Gospodyni
Do
kobiałki wkłada ciasto, kawał sera. Parę barwnych jajek
kładzie ręką szczodrą, by się w gospodarstwie jak
najlepiej wiodło. Dziękują chłopaki. Zaskrzypiały
koła. Odjechała dalej gromada wesoła, by śpiewać
dyngusową piosenkę.
Dziecko 1
W
Wielkanocny Poniedziałek stary zwyczaj każe
oblewać się wzajemnie wodą wołać przy tym: Śmigus!
Dyngus! Dziś wystarczy, by zachować zwyczaj,
buteleczka zwykłej wody lub psikawka, ale kiedyś
zdarzały się i całe wiadra, którymi hojnie
oblewano, zwłaszcza co ładniejsze panny. Trafiało
się nawet wrzucanie kogoś do rzeki czy stawu...
I choć czasem suchej nitki nie zostało na człowieku,
ludzie śmiali się i bawili oblewając się
wzajemne. Nie wypadało się gniewać.
Dziecko 7
A
w poniedziałkowy ranek... Pisk! Krzyk! Śmiechy!
Cała wieś tu biegnie! Wiadra, miski, konwie i
dzbanek... Któż się dzisiaj zimnej wody zlęknie?
Chyba tylko ten z cukru baranek!
Dziecko 8
Śmigus-
dyngus, Śmigus- dyngus, nie kryjże się, nie
wymiguj, bo dziś każdy, stary, młody, nie
uniknie wiadra wody! Prysznic, prysznic koło
studni, już od rana pompa dudni. Kto choć z okna
nos wysunie, wnet na niego strumień lunie! Stach
wystroił się w sukmanę, całe plecy ma oblane.
Na Sołtysa psotne dziewki też chlupnęły pół
konewki. A Maryśka? Jeszcze sucha? Wykręciła
się dziewucha! Sucha także i Dorota... Zaczajmy
się: chlust zza płota! Dyngus - śmigus, Śmigus
- dyngus, śmiej się, córko, śmiej się synku;
tak się śmieje wieki całe Wielkanocny Poniedziałek!
Na koniec
Dziecko 7
Wielkanocne
obyczaje Wszyscy dobrze znamy pamiętajmy o nich gdy się
przy stole zbieramy. Piękna i rodzinna jest Polska
Wielkanoc a każdy świąteczny obyczaj ma swą
magiczną moc. Siada mama przy stole, a przy mamie tata i
my. Wiosna na nas zza firanek zerka, a pstrokate pisanki,
chcą tańczyć oberka. Wpuścimy wiosnę. Niech słońcem
zabłyśnie nad stołem. Wielkanocne świętowanie jak
wiosna wesołe.